Coraz więcej pociągów na trasach regionu

Od połowy grudnia pociągi kolei aglomeracyjnej SKA2, obecnie kursujące na linii kolejowej 94 do Przeciszowa, dojeżdżały będą do Oświęcimia. Zwiększona zostanie także częstotliwość kursowania pociągów na tej trasie. Dobre wieści napływają też z innej linii kolejowej naszego regionu, prowadzącej z Kalwarii Zebrzydowskiej do Bielska-Białej.


W związku z dobiegającą końca modernizacją odcinka linii kolejowej Podbory Skawińskie – Oświęcim oraz stacji w Oświęcimiu, Województwo Małopolskie czyni starania mające na celu wydłużenie relacji pociągów Operatora Koleje Małopolskie sp. z o.o. kończących obecnie bieg w stacjach Podbory Skawińskie i Przeciszów. Obecnie Spółka uruchamia 19 par pociągów na linii kolejowej nr 94. Spośród nich 9 kończy bieg w Podborach Skawińskich a 10 dociera do Przeciszowa. Uruchomienie pociągów kolei aglomeracyjnej do Przeciszowa było bardzo dobrym ruchem. W ciągu roku z połączeń na tym odcinku skorzystało 600 tysięcy pasażerów. Teraz władze województwa chcą linię przedłużyć do Oświęcimia, co jeszcze bardziej zwiększy jej atrakcyjność dla pasażerów.
Na etapie konstrukcji rocznego rozkładu jazdy 2023/2024, który wejdzie w życie 10 grudnia 2023 r., Koleje Małopolskie złożyły wnioski o przedłużenie relacji wszystkich 19 par do Oświęcimia.
– Oświęcim uzyska dzięki tym decyzjom połączenia do Krakowa przez Skawinę realizowane co godzinę przez cały dzień, a mieszkańcy miejscowości pośrednich będą mieli możliwość dojazdu nie tylko do Krakowa, ale również do Oświęcimia – podkreśla wicemarszałek Łukasz Smółka, który niedawno wizytował .dworzec kolejowy w Oświęcimiu.
Na nieczynnym obecnie, z powodu prowadzonych prac, odcinku Przeciszów – Oświęcim znajdowały się będą dwie stacje: Włosienica oraz Dwory.
Dobre wieści napływają także z innej linii kolejowej naszego regionu: Kraków – Kalwaria Zebrzydowska – Wadowice-Andrychów-Kęty-Bielsko-Biała. Wystosowany przez pasażerów apel do władz województwa o zwiększenie ilości kursów na tej linii spotkał się ze zrozumieniem. Organizator dostrzega większą liczbę podróżnych korzystających z pociągów na linii nr 117, na co wpływ mają przede wszystkim poczynione w ostatnich latach przez Spółkę PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. inwestycje mające na celu poprawę czasu przejazdu (modernizacja odcinka Andrychów Wadowice, budowa mijanki w Barwałdzie oraz łącznicy w Kalwarii Zebrzydowskiej) – czytamy w odpowiedzi przesłanej przez Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego. Władze województwa zauważają także fakt, że zawieszone zostały kursów przez ostatniego przewoźnika drogowego świadczącego usługi na równoległej trasie. Obecnie kolej jest więc jedynym bezpośrednim połączeniem Andrychowa, Kęt oraz Kóz z Krakowem – podkreślają władze województwa.

Dostrzegając te uwarunkowania Urząd Marszałkowski nie może jednak zapewnić pasażerów o zwiększeniu liczby pociągów na omawianej trasie. Wszystko przez zbyt słabą infrastrukturę. Zdaniem władz nie ma konstrukcyjnej możliwości uruchomienia wnioskowanej liczby kursów.
Wąskim gardłem na linii komunikacyjnej Bielsko-Biała — Kraków jest również odcinek Kalwaria Zebrzydowska Lanckorona — Skawina, gdzie zlokalizowane są tylko dwie stacje z możliwością krzyżowania pociągów i jednocześnie w ostatnich latach powstały trzy nowe przystanki osobowe ograniczające przepustowość.

Jak zapewniają władze, problem jest cały czas analizowany i w kolejnych rozkładach ilość połączeń na linii będzie – w miarę możliwości – zwiększana.