Orzeł Ryczów i Beskid Andrychów walczą o III ligę

Piłkarscy kibice z naszego regionu z dużą nadzieją rozpoczęli wiosnę. Na czele tabeli IV ligi znajdują się dwa zespoły z Małopolski Zachodniej: Orzeł Rychów i Beskid Andrychów. Jest więc spora szansa, że po kilku latach przerwy, w przyszłym sezonie przynajmniej jeden z nich zagra w III lidze.

Ostatnim zespołem z Małopolski Zachodniej, który grał na trzecioligowych boiskach była Soła Oświęcim w sezonie 2018/2019. Od tej pory, mimo iż zawsze kluby z powiatów oświęcimskiego i wadowickiego znajdują się w czołówce IV ligi, żadnemu z nich nie udało się wywalczyć awansu. W tym sezonie może być jednak inaczej – na półmetku rozgrywek tabelę IV ligi otwierają bowiem dwa zespoły z regionu: Orzeł Ryczów i Beskid Andrychów. O tym czy którejś z tych drużyn uda wywalczyć się promocję przekonamy się w połowie czerwca.
Już w pierwszym meczu rundy wiosennej doszło do bezpośredniego starcia obu drużyn. W Andrychowie bramki nie padły i Orzeł zachował status lidera rozgrywek.
W kolejnych spotkaniach nieco lepiej spisał się Orzeł, który pewnie wygrał (4:0) z MKS-em Trzebinia i zremisował na wyjeździe z Popradem Muszyna 1:1.
Beskid z kolei zanotował wyjazdową porażkę z Watrą Białka Tatrzańska 1:3, a w ostatni weekend pokonał w Andrychowie Lubań Maniowy 2:0.
Po rozegraniu 21 spotkań Orzeł ma na koncie 49 punktów, o dwa więcej niż lokalny rywal.
Plany awansu naszym drużynom mogą pokrzyżować rezerwy Wieczystej Kraków. Zespół ze stolicy Małopolski po rundzie jesiennej miał aż 12 punktów straty do liderującego Orła, jednak wiosną zanotował kapitalny start wygrywając wszystkie 3 spotkania. Dzięki zdobyciu kompletu punktów Wieczysta II traci teraz do Orła 8 punktów, a do Beskidu – 6.
Przypomnijmy, że drużyna, która zajmie pierwsze miejsce uzyska bezpośredni awans do III ligi, zaś zespół z drugiego miejsca rozegra barażowe spotkania z wicemistrzem grupy wschodniej IV Ligi Małopolskiej.

Rozgrywki wznowili także piłkarze w niższych ligach. Ciekawie wygląda sytuacja w lidze okręgowej, gdzie po dwóch wiosennych kolejkach nastąpiła zmiana lidera. Nienajlepszy start Skawy Wadowice (remisy 2:2 z LKS-em Żarek u siebie i 1:1 LKS-em Gorzów na wyjeździe) wykorzystał LKS Bobrek. Zespół z gminy Chełmek na początek ograł na wyjeździe Żurawia Krzeszów 1:0, a następnie na własnym boisku rozgromił LKS Jawiszowice aż 6:1 i ma obecnie 2 punkty przewagi nad Skawą i 10 nad trzecią Olimpią Chocznia.