Nie będzie śledztwa w sprawie szpitala

Nie będzie śledztwa w sprawie rzekomych nieprawidłowości w Zespole Zakładów Opieki Zdrowotnej w Wadowicach. Policja, działając pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Wadowicach, odmówiła wszczęcia postępowania, uznając, że brak jest znamion czynu zabronionego.

Sprawa rozpoczęła się 13 maja 2026 roku, kiedy do Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach wpłynęło anonimowe zawiadomienie dotyczące podejrzenia nadużycia uprawnień przez dyrektor ZZOZ Barbarę Bulanowską. Zawiadomienie obejmowało okres od 1 stycznia do 13 maja tego roku. Autor zawiadomienia zarzucał m.in. wygenerowanie przez szpital około 10 mln zł szkody poprzez nadwykonania zabiegów ortopedycznych. Wskazywał również na rzekomo zawyżone koszty cateringu dla pacjentów oraz nieprawidłowości przy organizacji postępowań.
Po przeprowadzeniu czynności sprawdzających policja odmówiła wszczęcia śledztwa na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania karnego. Oznacza to, że w zgromadzonym materiale nie stwierdzono znamion czynu zabronionego.

Śledczy przeanalizowali dokumentację przekazaną przez ZZOZ, wyniki audytu przeprowadzonego przez Starostwo Powiatowe oraz wyjaśnienia szpitala. W przypadku nadwykonań ortopedycznych wskazano, że ich przyczyną było niedoszacowanie przez Narodowy Fundusz Zdrowia potrzeb pacjentów i wysokości kontraktów. W uzasadnieniu zwrócono uwagę, że finansowanie świadczeń zdrowotnych należy do obowiązków państwa, a problem niedofinansowania ochrony zdrowia ma charakter systemowy.

Sprawdzono również kwestię zatrudniania lekarzy w kilku podmiotach. Według ustaleń postępowania obowiązujące przepisy nie zabraniają takiej praktyki.
Analiza kosztów żywienia wykazała wprawdzie, że były one wyższe niż w szpitalu w Oświęcimiu, jednak nie dała podstaw do stwierdzenia popełnienia przestępstwa. Zarzut niegospodarności – jak wskazano w uzasadnieniu – nie został poparty konkretnymi danymi ani faktami.

Śledczy nie dopatrzyli się również nieprawidłowości w organizacji przetargów. Przeanalizowano m.in. dokumentację oraz opinie Krajowej Izby Odwoławczej.

Po publikacji postanowienia Barbara Bulanowska podkreśliła, że przeprowadzone postępowanie nie potwierdziło zarzutów dotyczących nadwykonań, kosztów żywienia pacjentów, zatrudniania lekarzy ani zamówień publicznych.

Decyzja prokuratury dotyczy jednak wyłącznie oceny, czy przedstawione w zawiadomieniu okoliczności dawały podstawę do wszczęcia postępowania karnego. Nie jest to rozstrzygnięcie dotyczące wszystkich aspektów funkcjonowania wadowickiego szpitala, lecz stwierdzenie, że w sprawdzonym materiale nie znaleziono podstaw do prowadzenia śledztwa w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa.

Warto również przypomnieć, że – jak poinformowała dyrektor ZZOZ – decyzja o rozwiązaniu z nią umowy została podjęta 5 czerwca. Z zachowaniem okresu wypowiedzenia Barbara Bulanowska ma pełnić funkcję dyrektora do 2 września 2026 roku.

red

foto: Szpital Wadowice