Klub Podnoszenia Ciężarów „Hejnał” świętował jubileusz 65-lecia
29 listopada kęccy ciężarowcy świętowali wyjątkowy jubileusz 65-lecia istnienia sekcji, połączony z XXX Memoriałem im. Franciszka Miki. W jubileuszowych zmaganiach wzięło udział 19 zawodniczek i zawodników z sześciu zaprzyjaźnionych klubów. Memoriał otworzyła żona śp. Franciszka Miki pani Agnieszka Luer-Mika oraz burmistrz Gminy Kęty Marcin Śliwa, który objął wydarzenie swoim patronatem.
Kęccy sztangiści zaprezentowali się świetnie, bijąc rekordy życiowe i plasując się na bardzo wysokich miejscach:
W kategorii juniorek do lat 20 1. miejsce zajęła Aniela Gałuszka, zaliczając w rwaniu 65 kg oraz poprawiając rekord życiowy w podrzucie na 84 kg. Wynik w dwuboju 149 kg uplasował ją przed Katarzyną Szczygieł (Luks Nowosądeczanin) oraz Julią Dudą (Andaluzja Piekary Śląskie).
Wśród juniorów do lat 17 2. miejsce zajął Beniamin Baścik ze świetnym wynikiem. Młody zawodnik Hejnału pobił rekordy życiowe w obu bojach: 105 kg w rwaniu, 127 kg w podrzucie oraz 232 kg w dwuboju! Ustąpił miejsca na podium jedynie Szymonowi Ziębowiczowi (Luks Nowosądeczanin), który tego dnia również był w świetnej dyspozycji, poprawiając rekord życiowy w podrzucie na 149 kg i 262 kg w dwuboju.
Wśród seniorów na 2. miejscu uplasował się Marcin Dwornik, zaliczając rwanie na 78 kg i podrzut na 100 kg. Wyniki te dały mu najlepszy w tym sezonie rezultat w dwuboju: 178 kg. Zawodnik kęckiego klubu musiał uznać wyższość jedynie najlepszego zawodnika turnieju, którym został Vadym Dranos (Slavia Ruda Śl.). Zawodnik poprawił rekordy życiowe w rwaniu na 137 kg i podrzucie na 170 kg, kończąc dwubój świetnym wynikiem 307 kg.
5. miejsce w tej kategorii zajął, debiutujący w barwach KPC „Hejnał”, Jakub Rajda, Kęty, wyrywając 68 kg oraz podrzucając 84 kg.
Z okazji jubileuszu klubu okolicznościowymi statuetkami zostali nagrodzeni wieloletni działacze oraz medaliści Mistrzostw Polski. Trofea i okolicznościowe puchary zostały ufundowane przez Gminę Kęty, rodzinę Franciszka Miki oraz założyciela sekcji pana Jana Toczka.
Nie zabrakło podziękowań dla zaproszonych gości, klubów, sędziów oraz kibiców. Nie zapomniano również o osobach zaangażowanych w oprawę turnieju.
