Jak wrócić do formy po wakacyjnym lenistwie?
Często już od wiosny dbamy o sylwetkę z myślą o wakacyjnym wyjeździe i założeniu kostiumu kąpielowego. Przechodzimy na dietę, chodzimy na siłownię czy basen. Nasza sylwetka się zmienia, masa ciała pięknie spada. Przychodzi lato. Bez kompleksów możemy założyć bikini. Niestety na urlopie często odpuszczamy zalecenia dietetyczne i ćwiczenia, zaczynamy pić słodkie napoje i alkohol. Masa ciała zaczyna wzrastać.
Wracamy z wyjazdu i często zaraz stajemy na wagę. Uważam, że nie jest to dobrym pomysłem. Po wielogodzinnej podróży samochodem lub locie samolotem w naszym organizmie zgromadzony jest nadmiar wody, mamy opuchnięte stopy i dłonie. Zawsze mówię pacjentom, że pomiar na wadze jest miarodajny dopiero po około tygodniu od przyjazdu z wczasów. Kiedy staniesz na wagę zaraz po przyjeździe, możesz stwierdzić, że skoro i tak przytyłeś, nie warto dalej się starać, odpuszczasz wszystkie zalecenia i pojawia się klasyczny efekt jojo, czyli masa ciała wraca do tej sprzed odchudzania, albo nawet wyższej.
Pewnie sam wyjazd nie byłby taki straszny dla masy ciała, gdyby nie to, że potem jeszcze był grill u znajomych, wyjazd do teściów na imieniny, urodziny szwagra i wyjazd z dziećmi do parku rozrywki. W czasie takich imprez i wyjazdów zjadamy znacznie większe ilości jedzenia, żołądek się rozciąga i stąd już krótka droga do powrotu nadwagi.
Jak zatem wrócić do dbania o formę po wakacyjnym lenistwie?
- Zmianę zacznij od zmiany myślenia. Zawsze powtarzam, że zdrowe odżywianie zaczyna się w głowie. Jeśli przekonamy siebie samego, że chcemy coś zmienić, że teraz jest na to dobry czas, że damy radę, że to nie jest takie trudne, to już połowa sukcesu!
- Nie mów: od jutra, od poniedziałku, od Nowego Roku… Zacznij od kolejnego posiłku! Nie musisz od razu zjadać pięknie wyglądającego brownie z ciecierzycy z musem z mango pod pierzynką z nasion chia na mleku kokosowym. Może wystarczy kanapka z pełnoziarnistego pieczywa z chudą wędliną i warzywami lub pomidor z oliwą, mozzarellą i ziołami? Sprawdź, co masz w lodówce. Jest bardzo prawdopodobne, że z tego, co się w niej znajduje, możesz przygotować zdrowy posiłek.
- Zmiany wprowadzaj stopniowo. Nie musisz od razu zmieniać wszystkiego. Jeśli zazwyczaj wsypujesz do kawy 2 łyżeczki cukru, zacznij słodzić 1,5 łyżeczki. Od takich właśnie małych zmian zaczyna się zdrowe odżywianie.
- Zapomnij o restrykcyjnych, niezbilansowanych dietach. Żeby zrzucić balast po wakacjach wcale nie musisz pić samej wody i jeść tylko sałaty! Musisz natomiast zadbać o to, żeby dostarczyć organizmowi wszystkich potrzebnych składników odżywczych.
- Zacznij jeść regularnie 5 posiłków w ciągu dnia. Jeśli nie masz czasu, żeby zjeść kanapkę, wypij chociaż koktajl z owoców i mleka albo szklankę maślanki naturalnej.
- Zacznij pić wodę mineralną albo filtrowaną- na początek niech to będą 2 szklanki, ale regularnie i codziennie. Stopniowo zwiększaj jej ilość.
- Nie kupuj do domu słodyczy i słodkich napojów- jak nie będzie, nie będziesz podjadać.
- Planuj z wyprzedzeniem posiłki na następny dzień, a najlepiej na cały tydzień- zrób zakupy, zadbaj, żeby zawsze było coś zdrowego do zjedzenia.
- Jeśli chcesz zjeść kawałek ciasta albo lody – zjedz, ale potraktuj to jako podwieczorek albo drugie śniadanie i wybierz najmniejszy kawałek.
- Jeśli chcesz zjeść coś tłustego i smażonego w panierce, np. kotleta schabowego – zjedz mały kawałek i zjedz do tego dużą porcję sałatki. Będziesz mieć poczucie, że zjadłeś coś smacznego, a nie odbije się to negatywnie na twojej masie ciała.
- Ogranicz spożycie alkoholu. Staraj się pić go tylko przy większych okazjach. Może również zamiast piwa wybierzesz zdrowsze dla serca wytrawne lub półwytrawne wino?
- Zawsze czytaj skład produktów, które kupujesz. Porównując dwa podobne produkty jesteś w stanie wybrać ten bardziej wartościowy. Im krótsza lista składników, tym lepiej.
- Jeśli zdarzy Ci się błąd dietetyczny, to nie koniec zdrowego odżywiania – od kolejnego posiłku wracasz do dobrych nawyków.
- Nie szukaj wymówek! Staraj się znaleźć wyjście z trudnej żywieniowej sytuacji. Wierz mi, że zawsze można takie znaleźć! Moi pacjenci coś o tym wiedzą.
- Zadbaj o zdrowy sen. Ma to ogromne znaczenie w utrzymaniu prawidłowej masy ciała. Zwróć uwagę, jak bardzo kusi cię na podjadanie niezdrowych przekąsek, kiedy jesteś niewyspany. Postaraj się, o ile twój tryb pracy na to pozwala, zapewnić sobie 7-8 godzin ciągłego snu.
- Znajdź kompana w walce o zdrową sylwetkę. Może to być ktoś z domowników lub przyjaciół. Takie wsparcie może się bardzo przydać w czasie kryzysu!
- Zacznij się ruszać- może spacer albo rower dziś wieczorem?
Marta Tobiczyk
