Koniec mleka od Bonifratrów

W połowie października ojcowie Bonifratrzy z Zebrzydowic poinformowali w mediach społecznościowych, że kończą sprzedaż mleka poprzez swoje automaty.

Powodem jest wiek oraz zużycie mlekomatów. Choć internauci spontanicznie chcieli zorganizować zbiórkę na nowe automaty, decyzja jest nieodwołalna. Zakon wydzierżawił swoje gospodarstwo. 
 
Świeże mleko z automatów
Pierwsze mlekomaty zakon Bonifratrów uruchomił 9 lat temu. Z czasem automaty rozstawione zostały w sześciu miejscach, m.in. w Krakowie, Wadowicach, Kalwarii Zebrzydowskiej Zebrzydowicach oraz, przez pewien czas, w Mucharzu i Biertowicach. 
Do mlekomatów dostarczane było świeże mleko „prosto od krowy” pochodzące  wyłącznie z gospodarstwa rolno–hodowlanego Konwentu w Zebrzydowicach. Świeże, pełnotłuste, niepasteryzowane, schłodzone mleko dowożone było do automatów co drugi dzień.
Mleko pochodziło od 50 krów rasy polskiej czerwono–białej, hodowanych przez braci w Zebrzydowicach. Żywione one były  paszami naturalnymi, nie zawierającymi dodatków chemicznych. 
Mleko od Bonifratrów tuż po udoju było, bez dostępu powietrza, transportowane do zbiornika, gdzie w krótkim czasie schładzano je do 5°C, a następnie – w ciągu kilku zaledwie godzin – trafiało do mlekomatów. Tam czekało na klientów maksymalnie 48 godzin. Po tym czasie zbiornik z mlekiem był wymieniany na drugi ze świeżym mlekiem. Stary zbiornik wraz z przewodami był myty i przygotowywany do ponownego użycia. 
Dzięki takiemu procesowi mleko zachowywało wartościowe składniki odżywcze, witaminy i cenną mikroflorę bakteryjną, której na próżno szukać w pasteryzowanym mleku kupowanym w sklepach. Świeże, surowe mleko, w przeciwieństwie do utrwalanego za pomocą wysokich temperatur, zawiera wszystkie składniki odżywcze oraz witaminy D, A, E, B, wapń i wysokowartościowe białko.
Mleko nadawało się nie tylko do bezpośredniego spożycia, można było z niego zrobić także twaróg, jogurt kefir, kwaśne mleko czy śmietanę. Odpowiednie przepisy znaleźć można było na stronie internetowej Konwentu Bonifratrów. 
 
Mlekomaty się zużyły
W połowie października w internecie Bonifratrzy opublikowali krótki komunikat: Z powodu wieku oraz zużycia się naszych mlekomatów postanowiliśmy zakończyć sprzedaż mleka w automatach. Przez pewien czas czynny będzie jeszcze mlekomat w Zebrzydowicach obok gospodarstwa. 
Wszystkim kupującym nasze mleko dziękujemy. Za wszystkie problemy, awarie, połknięte monety serdecznie Państwa przepraszamy.
W internecie zawrzało. Na facebookowym profilu Mleko od Bonifratrów stali klienci mlekomatów nie mogli się pogodzić z decyzją. Czy Mleko od Bonifratrów może się zastanowić co w ogóle wyprawia?! – napisała Pani Anna dodając: Proszę zarządzić zrzutkę internetową na nowe automaty i już! Jestem pewna, że uzbieramy potrzebną kwotę, my chcemy MLEKO!!!
Wtórowali jej inni internauci. Nie, to się nie może dziać. To mleko było pyszne! – napisał Pan Łukasz. Łącznie pod informacją o zamknięciu automatów pojawiło się kilkadziesiąt wpisów. Do zbiórki jednak nie doszło i… już nie dojdzie.
 
Gospodarstwo wydzierżawione
Jak dowiedziała się nasza redakcja, powrót mlekomatów nie jest już możliwy. 80-hektarowe gospodarstwo Bonifratrów w Zebrzydowicach zostało bowiem przez zakon wydzierżawione. Wraz z gruntami i zabudowaniami nowy gospodarz przejął także 50 krów, których mleko było dostarczane do zlikwidowanych mlekomatów. 
Dzierżawca postanowił, że pozostawi – przynajmniej na jakiś czas – automat ustawiony w Zebrzydowicach, tuż obok gospodarstwa. Pozostałe automaty w najbliższych dniach zostaną zdemontowane.
 
Zgodnie z wolą Fundatora
Do Zebrzydowic Bonifratrzy trafili w 1611 roku za sprawą Mikołaja Zebrzydowskiego, marszałka wielkiego koronnego, starosty, a następnie wojewody krakowskiego oraz lubelskiego. Tego samego, który ufundował ścieżki i sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej. W Zebrzydowicach Bonifratrzy mieli prowadzić szpital dla rannych żołnierzy. Swej misji opieki nad słabszymi bracia wierni są do dziś. Konwent prowadzi obecnie w Zebrzydowicach Dom Pomocy Społecznej, Warsztat Terapii Zajęciowej oraz aptekę. Gospodarstwo, które zakon odzyskał od skarbu państwa w 1992 roku, stanowi zaplecze dla wspomnianej działalności. Wyprodukowane tutaj mleko, poza tym przekazywanym do mlekomatów, trafiało do mleczarni w Nowym Targu. 
 
Jarosław Zięba


Lista Prezentacje
Strona główna

Reklama

Reklama

Reklama


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama