Dieta poprawiająca płodność

Istnieje wiele sposobów na zwiększenie płodności.

Żyjemy w ciągłym stresie. Nasz tryb życia jest coraz bardziej siedzący. Podróżujemy samochodem, w pracy siedzimy przed komputerem, w domu oglądamy telewizję. Coraz więcej osób ma problem z nadwagą, otyłością, bólem kręgosłupa, nóg czy płodnością. To właśnie nasz styl życia ma ogromny wpływ na powstawanie tych zaburzeń. 
Niezwykle ważna jest normalizacja masy ciała. Tkanka tłuszczowa produkuje hormony i substancje prozapalne, które utrudniają zajście w ciążę. W moim gabinecie obserwuję często, że redukcja masy ciała o 5-10kg powoduje wyregulowanie cyklu miesiączkowego i w konsekwencji pojawia się upragniona ciąża.
Nie tylko nadmierna masa ciała może utrudniać zajście w ciążę. Również zbyt niska masa ciała, a co za tym idzie za niski poziom tkanki tłuszczowej może szkodzić.
Zadbaj więc o prawidłową masę ciała (BMI 18,5-24,9 kg/m2) oraz prawidłową zawartość procentową tkanki tłuszczowej (najlepiej sprawdzić to u dietetyka na analizatorze składu ciała wykorzystującym metodę bioimpedancji elektrycznej). Dla kobiet jest to wartość około 20-35%.
Również w naszym codziennym odżywianiu znajdziemy szereg składników, które mogą mieć wpływ na zwiększenie płodności. Do najważniejszych zaliczyć można:
  • Selen – silny antyoksydant, który chroni komórki jajowe i plemniki przed działaniem wolnych rodników. Wolne rodniki mogą powodować uszkodzenia w DNA komórek, poronienia czy wady płodu. Selen jest szczególnie ważny dla mężczyzn, ponieważ jest niezbędny w procesie dojrzewania plemników. Wpływa również na funkcjonowanie tarczycy. Selen znajdziesz w takich produktach, jak: orzechy brazylijskie, podroby, ryby i owoce morza. Nie warto na własną rękę stosować suplementów zawierających selen, gdyż jego przedawkowanie też może być szkodliwe.
  • Cynk – wpływa na prawidłowe wytwarzanie progesteronu i estrogenu. Działa w połączeniu z witaminą E. Najlepsze źródła cynku to: ryż brązowy, sezam, pestki dyni, pieczarki, boczniaki, natka pietruszki i pomidory.
  • Witamina D – wpływa na produkcję hormonów odpowiadających za owulację. Teoretycznie nie powinniśmy się martwić o jej niedobór, ponieważ jest wytwarzana w naszej skórze pod wpływem promieni słonecznych, niestety przez spędzanie czasu głównie w pomieszczeniach oraz stosowanie kremów z filtrem przeciwsłonecznym obniżamy jej produkcję. Tej witaminy możemy dostarczyć z jedzenia (ryby, tran) lub poprzez suplementację.
  • Witamina E – kolejny antyoksydant, wpływa na jakość plemników, a także w towarzystwie witaminy C zapobiega zaburzeniom owulacji. Znajdziemy ją w orzechach włoskich i laskowych, migdałach, słoneczniku czy oleju rzepakowym.
  • Odpowiednie nawodnienie – ludzkie ciało składa się w większości z wody. Pozwala ona na lepsze dostarczenie potrzebnych substancji do komórek, a przez to dba o odżywienie. To dzięki niej skuteczniej usuwane są też produkty przemiany materii. Odwodnienie może również negatywnie wpływać na stan błony śluzowej macicy, w której zagnieżdża się zarodek. Staraj się więc wypijać codziennie 1,5-2l wody mineralnej.
  • Rodzaj tłuszczu – ważne jest zwiększenie spożycia jedno- i wielonienasyconych kwasów tłuszczowych pochodzących z olejów roślinnych, a zmniejszenie spożycia tłuszczów zwierzęcych i cholesterolu.
  • Białko – składające się z aminokwasów, które jak cegiełki budują całe nasze ciało. Szczególnie ważne jest zmniejszenie spożycia mięsa na rzecz jajek, ryb i białka roślinnego (np. pochodzącego z roślin strączkowych czy zbóż).
  • Dobre węglowodany (cukry) – ważny jest jak najmniejszy udział cukrów prostych, a zwiększenie spożycia złożonych węglowodanów, w tym błonnika pokarmowego. Spożycie cukrów o wysokim indeksie glikemicznym może prowadzić do zaburzeń owulacji. Pod wpływem wzrostu poziomu glukozy we krwi trzustka wytwarza insulinę. Jej zbyt wysoki poziom może również hamować owulację.
Wszystkie te zalecenia są zgodne z ogólnymi zasadami zdrowego odżywiania. Jeśli więc chcesz zostać rodzicem, zacznij od zmiany stylu życia i sposobu odżywiania!
Jeśli zainteresował cię ten temat, warto zajrzeć do książki Sylwii Leszczyńskiej „Dieta dla płodności”.
 
Marta Tobiczyk
 

Rubryka redagowana we współpracy z Poradnią Dietetyczną „Dieta i My”

www.dietaimy.pl, tel. 513 691 529, e-mail: poradnia@dietaimy.pl

 


Lista Poradnik dietetyka
Strona główna

Reklama

Reklama

Reklama


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama